Andrzeja Tadeusza Kijowskiego - wiersze nowe

"Separacja". Sms-y poetyckie. Nakładem autora. Warszawa 2005

O mnie

Moje zdjęcie

Autorska jak klepsydra nota ? 
I jeszcze rok chcą urodzenia !? 
Że w Roku Konia Rak się miota, 
Pojąłem wychodząc z podziemia.

Kobiety miałem dwie za żony,
I książki dwie wraz z doktoratem,
A nawet córki - uniesiony,
Też dwie spłodziłem, z wolnym światem.

Byłem krytykiem i adiunktem.
Sejmikowałem też z radnymi,
Radio istotnym brzmiało punktem,
Piracką współtworzyłem TV.

Wywiad z Herbertem w Tygodniku.
Z Prezydentami na Ekranie ! 
Teatrów sprosiłem bez liku.
I też dwie: z "Tekstualiów" Panie.

Może więc coś tam jestem warty:
ATK - rocznik pięćdziesiąty czwarty.

środa, 9 lipca 2014

Nie być

Ćwiczenie z Szekspira

Hannie Baltyn - tłumaczce, zm. 16 lipca 2014

But that the dread of something after death ...


Ani się boję tego co za grobem.
Ciemność, sen wieczny też mnie nie przeraża.
Jeśli grzeszyłem to jedynie słowem
No i nieczęsto stałem u ołtarza.

Bólu się boję, żelaza kawałka.
Trucizna wstrętna, sznur zwłaszcza odpycha.
Chętnie bym skoczył z Furkapass gdzieś w Alpach.
Spowity w chmurę płaszcza 
romantyka.

Ku Tobie Polsko ! Bezbronna, leniwa.
Dumna, szydercza, senna i zdradzana.
Aby cię chronić przed bólem co bywa
Jak wciąż uparcie otwierana rana.

Bólu się boję, śmierci barbarzyńskiej:
Polowań, wojny, nie chcę zabijania.
Śnią się po nocach nowe wojny krymskie.
Niech przyjdzie: nagła, nieoczekiwana.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lista moich blogów

Andrzej Kijowski's Fan Box

Andrzej Kijowski on Facebook