Andrzeja Tadeusza Kijowskiego - wiersze nowe

"Separacja". Sms-y poetyckie. Nakładem autora. Warszawa 2005

O mnie

Moje zdjęcie

Autorska jak klepsydra nota ? 
I jeszcze rok chcą urodzenia !? 
Że w Roku Konia Rak się miota, 
Pojąłem wychodząc z podziemia.

Kobiety miałem dwie za żony,
I książki dwie wraz z doktoratem,
A nawet córki - uniesiony,
Też dwie spłodziłem, z wolnym światem.

Byłem krytykiem i adiunktem.
Sejmikowałem też z radnymi,
Radio istotnym brzmiało punktem,
Piracką współtworzyłem TV.

Wywiad z Herbertem w Tygodniku.
Z Prezydentami na Ekranie ! 
Teatrów sprosiłem bez liku.
I też dwie: z "Tekstualiów" Panie.

Może więc coś tam jestem warty:
ATK - rocznik pięćdziesiąty czwarty.

poniedziałek, 24 maja 2010

Pisarz Gminny

Na pisarza przystałem do Gminy

Więc dziś Gminne spisuję przypadki

Lat dwadzieścia bez jasnej przyczyny

Trwoniliśmy dary Bożej Matki


Puste ramy po gminach lud woził

I pielgrzymki szły ku Częstochowie

I Duch zstąpił i diabłom pogroził

Był z Wałęsą Papież w Chochołowie


Wnet ojczyste wytoczono wojska

A naprzeciw Samorządna Polska

Żaden broni nie dobył kapitan

Bo ta nasza Rzecz – choć Pospolita


Tak spełniono wnet narodu wolę.

Negocjacje przy Okrągłym Stole

Obywatelskie Komitety

Ani po nich śladu dziś - niestety.


Na pisarza przystałem do Gminy

Dalej Gminne przypadki spisuję

Ślady Ojców rozpoznają syny

Ja te ślady zbieram. Rany czuję


Ludzie jaśni chcieli samorządu

Nie układu, nie spisku, nie swądu

Chcieli razem, oddolnie, w zespole

Się jednoczyć - tak jak dzieci w szkole


Szum był wielki: spółdzielnie, fundacje

Robotnicze rady, korporacje

Spółdzielcze banki i miejskie straże

Wszystko teraz nasze – już nie wraże


Te wspólnoty, Sejmiki Krajowe

Rady gminne - już nie (!) Narodowe:

Piotr Buczkowski, Grzelak i Gilowska,

Buczman, Kieres – samorządna Polska


Aż o samorządu szczebel drugi

Poszedł bój. Urzędnicze sługi

Adam Struzik na Senatu czele

Już z poznańskich sejmików nie wiele


Już gimnazja, już przeszliśmy Warte

Już szatany grają w polską kartę

Już do Unii, oświaty reforma.

Jedna służba zdrowia - niepokorna.


Tylko dzieci nasze posłuchajcie

Znowu stają na odwiecznej warcie


I choć wokół grzmią szyderców chóry

Za Kaczmarskim wyśpiewują – Mury


A gdy niebo zamkną – sojusznicy

Za Kaczmarskim będą śpiewać – Sen Carycy...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lista moich blogów

Andrzej Kijowski's Fan Box

Andrzej Kijowski on Facebook