Andrzeja Tadeusza Kijowskiego - wiersze nowe

"Separacja". Sms-y poetyckie. Nakładem autora. Warszawa 2005

O mnie

Moje zdjęcie

Autorska jak klepsydra nota ? 
I jeszcze rok chcą urodzenia !? 
Że w Roku Konia Rak się miota, 
Pojąłem wychodząc z podziemia.

Kobiety miałem dwie za żony,
I książki dwie wraz z doktoratem,
A nawet córki - uniesiony,
Też dwie spłodziłem, z wolnym światem.

Byłem krytykiem i adiunktem.
Sejmikowałem też z radnymi,
Radio istotnym brzmiało punktem,
Piracką współtworzyłem TV.

Wywiad z Herbertem w Tygodniku.
Z Prezydentami na Ekranie ! 
Teatrów sprosiłem bez liku.
I też dwie: z "Tekstualiów" Panie.

Może więc coś tam jestem warty:
ATK - rocznik pięćdziesiąty czwarty.

wtorek, 14 stycznia 2014

Bobry


Powrót do ojczyzny z Kazachstanu


O czymże dumać w stepach - przed odjazdem
Patrząc na Polski migocącą gwiazdę,
Że jeszcze nie wiesz czy w górę wystrzeli,
Czy jak kometa - zgaśnie i spopieli
Marzenia nasze, o swobodnym kraju.
Bez wojsk sąsiedzkich, złodziejskich zwyczajów.

Biada nam bracia, żeśmy w czas odnowy
Miast porty chronić - brali się za głowy ! 
Gdy sąsiad każdy rósł w siłę, w dostatki.
Tu swary, wzgarda,  na koniec: "wypadki"... !

Dziś jedna pustka:  od Wisły do Chiwy.
Ten sprzęt kitajski, te włoskie oliwy.
Te bloki szare, pojazdy jednakie.
Rzeczy z plastiku, a z proszku przysmaki !

Tak ! Do Ogródków moich nie plewionych
Jadę. W tęsknocie wciąż nieukojony.
Bo dziś, gdy w kraju  chcę wskazać grunt żyzny
Prócz tych facecji -  nie znajdę ojczyzny.

To ku nim wracam marzeniem i myślą !
Precz  step ! Pustynie  - pod więdnącą  wiśnią !
Też  do rodaków, co jak gryzoń rzeczny.
Tną korzeń drzewa -  w czas tak niebezpieczny !

Tak ! Do tych bobrów nad Bugiem ojczystych.
Dolin, łąk, skwerów kwitnących, przeczystych.
Do Polski, którą widzę  jeszcze w biegu.
By wały wznosić i stromych strzec brzegów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lista moich blogów

Andrzej Kijowski's Fan Box

Andrzej Kijowski on Facebook