Andrzeja Tadeusza Kijowskiego - wiersze nowe

"Separacja". Sms-y poetyckie. Nakładem autora. Warszawa 2005

O mnie

Moje zdjęcie

Autorska jak klepsydra nota ? 
I jeszcze rok chcą urodzenia !? 
Że w Roku Konia Rak się miota, 
Pojąłem wychodząc z podziemia.

Kobiety miałem dwie za żony,
I książki dwie wraz z doktoratem,
A nawet córki - uniesiony,
Też dwie spłodziłem, z wolnym światem.

Byłem krytykiem i adiunktem.
Sejmikowałem też z radnymi,
Radio istotnym brzmiało punktem,
Piracką współtworzyłem TV.

Wywiad z Herbertem w Tygodniku.
Z Prezydentami na Ekranie ! 
Teatrów sprosiłem bez liku.
I też dwie: z "Tekstualiów" Panie.

Może więc coś tam jestem warty:
ATK - rocznik pięćdziesiąty czwarty.

niedziela, 29 grudnia 2013

Podróż na najdalszy wschód


Oto Kijowski już w Kijowie
I cóż nam Majdan ? Ważne zdrowie !
I jeszcze kilka wspólnych spraw 
mam z Ukrainą - mimo braw,
które zbierają ci co bładzą 
i ci, co czują w tym pieniądze. 

Uderzam mieczem mym - szwajcarskim
W tę złotą bramę z gestem carskim
A że niewiele stąd wynika
Więc nie poświęcę scyzoryka
I szczerbić też go nie zamierzam
Lecz składam nóż i ... Dalej zmierzam

Oto i Cerkiew ma - Andrzeja - 
Dziejowa zbiera się zawieja 
A ja na Dniepr patrzę z wysoka
Wije i kłębi się - Europa !

Kijów stolicą niech się stanie 
Wysokie Miasto to i godne
A ja już jestem w Kazachstanie
Odkrywam ślady walk pierwotne

Tutaj, Atylla, orda złota
Stąd trwoga, Han - wieczysta męka
Lecz tylko tu przetrwała cnota
Przed która każda Laszka klęka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lista moich blogów

Andrzej Kijowski's Fan Box

Andrzej Kijowski on Facebook